Art. 66 Kodeksu Wykroczeń czyli “Bezpodstawne wezwanie Policji (lub innych służb)”

Art. 66 Kodeksu Wykroczeń czyli “Bezpodstawne wezwanie Policji (lub innych służb)”

1 września 2017 0 By BigLuke

Często zdarza nam się przyjeżdżać czy podejmować interwencję, które nie mają nic wspólnego z faktycznym zgłoszeniem ,czy po prostu nie leżą w naszych kompetencjach. Zdarzają się i sytuacje gdy ludzie bez przyczyny prowokują pewne nasze czynności, podczas gdy my moglibyśmy być potrzebni komu innemu. Takie działania wpływają na szybkie i prawidłowe działania wszystkich służb, oraz realne bezpieczeństwo nas wszystkich.

Aby ukrócić ten proceder możemy posługiwać się art. 66 Kodeksu Wykroczeń , mówiący :
”Kto, chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 zł „
Więc jak to ugryźć?

1.Kiedy mamy do czynienia z tym wykroczeniem? Wykroczenie to może być jedyne umyślne, i nie musi wystąpić skutek w postaci działania. Samo przekazanie fałszywej informacji już wyczerpuje jego znamiona. Pamiętajmy że może wystąpić w zbiegu z przestępstwem w zależności od charakteru, typu i skutku, takiej fałszywej informacji, ale my skupmy się na wykroczeniu. Sprawa jest jasna gdy ktoś zadzwoni przekaże informację, którą nie potwierdzimy i uznamy za fałszywą. Ale co w sytuacji gdy jesteśmy na patrolu, i ktoś widząc policję nagle prowokacyjnie zaczyna uciekać, lub udaje, że popełnia przestępstwo lub wykroczenie, na które musimy zareagować? Takie zachowanie może wyczerpywać znamiona tego wykroczenia jako „inny sposób” na wywołanie niepotrzebnej czynności i odciągnięcie nas od pełnionych obowiązków służbowych. Osobiście spotkałem się także ze stosowaniem art. 107 KW – złośliwego niepokojenia, poprzez bezpodstawne wzywanie policji, do np. sąsiadów, którzy rzekomo mieli zakłócać spoczynek nocny, i skończyło się do wyrokiem sądu dla sprawcy.

2.Czy karać i kogo karać? Naszym zdaniem musicie wykazać się tutaj też zrozumieniem dla wielu ludzi. Kilka lat temu z art. 66 KW zostały wykreślone zwroty „ze złośliwości i swawoli”, co dało nam możliwość szerszej interpretacji przepisu, ale pamiętajmy, że dla części ludzi jesteśmy ostatnią deską ratunku w wielu sprawach nawet nie tych policyjnych. Wielu ludzi w tym tych nieporadnych, nie wie gdzie szukać pomocy, oraz nie wie co leży w naszych kompetencjach. Dlatego jeśli ktoś bezpodstawnie nas wezwie, weźmy pod uwagę wszystkie okoliczności,a nie ochoczo od razu kierujmy sprawę do sądu czy piszmy mandat

3.Wniosek czy mandat, właśnie jak karać?, panuje przekonanie, co więcej wynika to z przepisów, iż jeśli można orzec środek karny, jest to ujemna przesłanka mandatowa. § 2 mówi o orzeczeniu nawiązki (w przypadku KW tylko na rzecz pokrzywdzonego), jeśli została wykonana niepotrzebna czynność, czyli teoretycznie NIE skłaniajmy się ku mandatowi. . Nasza sugestia jest taka by w przypadku interwencji zleconych, które wygenerowały pewien koszt chociażby materiałowy, skłaniać się ku wnioskowi, natomiast w sytuacji gdy uznacie, że takie koszty nie zostały wygenerowane np., przy krótkim pościgu pieszym, czy sprowokowanym wykroczeniu, można rozważyć mandat.

4. Jak dobrze udokumentować? Po pierwsze opisać wszelkie okoliczności, zgłoszenia i faktu zastanego, a w przypadku np. sprowokowanej interwencji na ulicy, wziąć pod uwagę jaką osobą jest sprawca, czy go znacie bo np. w przeszłości był karany, posiadał środki odurzające itp., czy robił to by popisać się przed kolegami, czy miał świadomość jak my się zachowamy itp., musicie to na prawdę z głową opisać by w sądzie tłumaczenie, że akurat chciał pobiegać nie stało się jego linią obrony. Po drugie wykazać w notatce, ile czasu wyłączony był np. patrol ze służby, ile przejechał kilometrów radiowóz, lub jakie inne koszta zostały poniesione.

5. Ponieważ temat jest ciekawy piszcie o waszych doświadczeniach w tym temacie. Wiemy, że niektórzy wolą w notatniku napisać niepotwierdzona i dać z siebie robić wała, a niżeli napisać notatkę, a wykroczenie to ścigane jest przecież z urzędu. Wiemy, że czyta nas wielu ratowników medycznych, wiemy że macie też problem z tymi zgłoszeniami, jeśli i wam się zdarzy bezpodstawne wezwanie, poproście patrol by wykonał czynności, lub jeśli macie dane sprawcy, sami złóżcie zawiadomienie na komendzie, i poprzyjcie je pismem od waszego dyrektora. Także w przypadku, gdy mamy anonimowe zgłoszenie z numeru telefonu, a nie potwierdzamy i widzimy, że było to fałszywe zgłoszenie i nawet sprawcy sami nie ustalimy, możemy sporządzić notatkę, w celu zainicjowania czynności wykrywczych.

6. I na koniec sytuacja, gdy ktoś składa złośliwie, „bezpodstawną” skargę na nas, lub na miejscu interwencji wzywa drugi patrol np. kontrolny, produkując „fałszywą” informację na nasz temat, z reguły też z zawiści lub by uniknąć odpowiedzialności to , też generuje niepotrzebną czynność czym popełnia czyn z art.66 KW. I o ile kontrolni na miejscu powinni sami w takim wypadku stwierdzić fakt popełnienia takiego wykroczenia i sporządzić notatkę, a osoba z Wydziału Kontroli w przypadku niepotwierdzenia skargi zrobić dokładnie to samo, to także wy możecie w dowolnej chwili naskrobać dokumentację i przesłać drogą służbą do jednostki, która to poprowadzi, wskazując ich jako świadków.

Link do artykułu na PMF z komentarzami

Podstawa Prawna

1.Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń.

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710120114

/BigLuke
______________

www.nocjestnasza.pl/
Facebook.com/policemf
Strona policjantów dla policjantów