Zamach na World Trade Center – Policjanci

Zamach na World Trade Center – Policjanci

11 września 2017 0 By Redaktor

http://www.pkvoices.com/wp-content/uploads/2015/10/New-York.jpg

11 września 2001 roku świat zatrzymał się w miejscu, by później ruszyć z kopyta w walce z terroryzmem.

http://www.toptenz.net/wp-content/uploads/2012/09/trakr-570×380.jpg

“Nowy” Nowy Jork

Dokładnie o godzinie 8:46 czasu lokalnego porwany przez bojowników organizacji Al-Kaida samolot linii American  Airlines uderzył w jedną z dwóch bliźniaczych wież największego na świecie kompleksu handlowego World Trade Center znajdującego się w Nowym Jorku, po piętnastu minutach od pierwszego ataku, samolot linii United Airlines uderzył w drugą z wież. Po 55 minutach od drugiego ataku obie wieże się zawaliły. W wyniku zawalenia, późniejszej akcji ratowniczej oraz w bezpośrednim ataku na wieże zginęły  2973 osoby, a wśród nich 71 policjantów. 
Najwięcej funkcjonariuszy zginęło w chwili zawalenia się obu wież, ponieważ znajdowali się bezpośrednio pod upadającymi wieżami w sytuacji kiedy nieśli pomoc innym.
Od chwili ataku nie tylko Nowy Jork ale i cała Ameryka zmieniła się pod względem bezpieczeństwa komunikacyjnego zwłaszcza w zakresie obsługi lotnisk i lotów. To już jest Nowa Ameryka i “Nowy” Nowy Jork.

http://www.toptenz.net/wp-content/uploads/2012/09/trakr-570×380.jpg

Warto przytoczyć tutaj historię policjanta opisaną przez portal listverse.com

Dominick Pezzulo

Policjant, który pełnił służbę w pobliżu terminalu autobusowego w Nowym Jorku. Po uzyskaniu informacji o ataku na WTC zabrał ze sobą czterech innych funkcjonariuszy i ruszył na miejsce ataku nieść pomoc.  Kiedy znajdowali się w jeszcze w miarę stabilnej wieży jeden z jego kompanów został uwięziony. Próbując uratować uwięzionego Policjanta Dominick Pezzulo pomimo bardzo ciężkich warunków oraz braku aparatury tlenowej do końca walczył. W chwili zawalenia się wieży Dominick Pezzulo także został uwięziony w gruzowisku. Aby wezwać pomoc zaczął strzelać ze swojego rewolweru by dać sygnał służbom ratunkowym.
W ostatnich słowach Dominick Pezzulo powiedział “Wilii, nie zapomnij, że umarłem próbując uratować Twoich ludzi”. W ten sposób Pezullo nawiązał do osoby Willa Jimeno – policjanta, którego próbował ratować.

https://twt-thumbs.washtimes.com/media/image/2016/05/10/police_memorial_ceremony_c0-315-3862-2566_s885x516.jpeg?a841e79f98beffb9eda6e5fe1524070d6f8bc691

Tą historią chciałbym nawiązać do naszych polskich warunków służby i przypomnieć, że każdy z nas nosi w sobie ryzyko utraty życia w każdym momencie codziennej służby ale mimo to nie można zapominać, że zawsze jako Niebieska brać tworzymy jeden zespół, który powinien dbać o jedność, solidarność i dobre imię nie tylko formacji jaką reprezentujemy i z jaką się utożsamiamy ale także nas jako ludzi, którym powierzono dbanie o bezpieczeństwo innych. W tym dniu pamiętajmy, że nikogo się nie zostawia nawet jeśli sytuacja wygląda na straconą i do końca trzymamy linię.

Pamięci poległych w atakach z 11/09/2001.