Osoba podejrzana, a podejrzany, czyli kto jest kim?

0
2208
views
http://igs-herder.de/wp-content/uploads/2014/06/who-is-who1-220x220.jpg

Osoba podejrzana, a podejrzany, czyli kto jest kim?

Jako formacja, w codziennej służbie zatrzymujemy setki zatrzymanych ale czy wiemy jak te osoby figurują na tle postępowania przygotowawczego z punktu widzenia kodeksu postępowania karnego ?

Służba patrolowa, interwencyjna oraz operacyjna są ze sobą wbrew pozoru bardzo skojarzone. Nie dlatego, że to “elementy” pewnego układu scalonego, którym jest Policja i wspólne cele. Tym czymś co stawia te piony w jednym szeregu jest jeden bardzo istotny, rzadko zauważalny ale irytujący błąd, który został przyjęty dawno temu jako oczywistość i tak jest też przekazywany dalej głównie przez służbę dyżurną jednostek Policji. Chodzi o sformułowanie, które za każdym razem w większości protokołów zatrzymania ( jeśli nie wszystkich) wpisywane jest jak mantra w miejscu opisu przyczyny zatrzymania, a dokładnie dotyczy to określenia osoba podejrzewana.

Skarbnica wiedzy  – kodeks postępowania karnego i kodeks karny

Kodeks postępowania karnego, na podstawie którego dokonuje się zatrzymania osoby jasno określa kim może być taka osoba.

Art. 244 Kodeksu postępowania karnego mówi:
§ 1. Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa bądź też nie można ustalić jej tożsamości albo istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym.
§ 1a. Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, a zachodzi obawa, że ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec tej osoby, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa grozi.
§ 1b. Policja zatrzymuje osobę podejrzaną, jeśli przestępstwo, o którym mowa w § 1a, zostało popełnione przy użyciu broni palnej, noża lub innego niebezpiecznego przedmiotu, a zachodzi obawa, że ponownie popełni ona przestępstwo z użyciem przemocy wobec osoby wspólnie zamieszkującej, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa grozi.
§ 2. ( nie istotny dla artykułu) .
§ 3. Z zatrzymania sporządza się protokół, w którym należy podać imię, nazwisko i funkcję dokonującego tej czynności, imię i nazwisko osoby zatrzymanej, a w razie niemożności ustalenia tożsamości – jej rysopis oraz dzień, godzinę, miejsce i przyczynę zatrzymania z podaniem, o jakie przestępstwo się ją podejrzewa. Należy także wciągnąć do protokołu złożone przez zatrzymanego oświadczenia oraz zaznaczyć udzielenie mu informacji o przysługujących prawach. Odpis protokołu doręcza się zatrzymanemu.
§ 4. Niezwłocznie po zatrzymaniu osoby podejrzanej należy przystąpić do zebrania niezbędnych danych, a także o zatrzymaniu zawiadomić prokuratora. W razie istnienia podstaw, o których mowa w art. 258 § 1–3, należy wystąpić do prokuratora w sprawie skierowania do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie.

http://staszic.wschowa.info/wp-content/uploads/2016/09/bd29dda72df58cc3674d37d866de01a3_XL.jpg

W żadnym z przytoczonych fragmentów art. 244 kpk nie ma mowy o osobie podejrzewanej.

Faktycznie dawniej potocznie używano takiego stwierdzenia, które odnosiło się do osoby, co do której posiadaliśmy wiedzę o tym, że dopuściła się występku lub zbrodni ale na danym etapie postępowania nie mogliśmy jej tego udowodnić. Myślę, że wywodzi się to z ze stwierdzenia, które zawarte jest w paragrafie 3 wspomnianego artykułu, gdzie mówi się o konieczności sporządzenia protokołu z zatrzymania osoby, w którym poza podstawowymi danym osoby musi być zawarta przyczyna zatrzymania wraz opisem o co dokładnie się osobę podejrzewa.

Ustawodawca w żadnym przepisie tej czy innej ustawy osoby, którą podejrzewamy o popełnienie przestępstwa nie nazywa osobą podejrzewaną, a osobą podejrzaną. Z formalnego punktu widzenia nie stanowi żadnego problemu by tych sformułowań używać zamiennie jednak trzeba też patrzeć na to z innej strony. Wielu prokuratorów, zwłaszcza młodych ( asesorów) nie dopuszcza do siebie takiej interpretacji tłumacząc, że ustawodawca jasno określa stadia lub nazwijmy to po ludzku nazewnictwo osoby na poszczególnym etapie postępowania przygotowawczego i należy trzymać się wyznaczonej terminologii, w której nie ma kogoś takiego jak osoba podejrzewana. Stanowi to później istotny problem i zbędną dyskusję z czym musi męczyć się dochodzeniowiec, który de facto nie wiele miał do czynienia z tą osobą w trakcie zatrzymania lub chwilę po nim.

Jak zauważa czytelnik PMF na Facebooku Entur Qu i wyjaśnia różnicę w najprostszy sposób –  osoba “podejrzewana” to taki świadek przesłuchiwany w trybie art. 183 kpk. Natomiast osoba podejrzana to osoba wobec której mamy zebrany materiał dowodowy wystarczający do przedstawienia zarzutu lecz jeszcze przed wydaniem postanowienia lub przesłuchaniem w charakterze podejrzanego w trybie art. 308 kpk.

Różnica w terminologii bywa niezauważalna, w praktyce jest wielkim błędem.

Kolejnym bardzo istotnym problemem jest mylenie osoby podejrzanej z podejrzanym. Różnica między tymi dwiema osobami jest wielka głównie z uwagi na przysługujące uprawnienia oraz możliwości ewentualnej współpracy z Policją.

Osoba podejrzana
W istocie może się tak stać jeśli przed stawieniem się świadka (osoby podejrzanej) na czynności procesowe, organ zdobędzie dowody świadczące o sprawstwie osoby. Wówczas niemal natychmiastowo wydaje się postanowienie o przedstawieniu zarzutów.

Tak jak już wcześniej wspomniałem jest osobą co do której istnieje uzasadnione podejrzenie, że dokonała danego czynu jednak nie wydano w stosunku do niej postanowienia o przedstawieniu zarzutów z tych czy innych względów lub ( co jest ważne) nie przesłuchano jej w charakterze podejrzanego.

Osobą podejrzaną można być przez cały okres trwania postępowania przygotowawczego, aż do momentu umorzenia sprawy lub wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Osoba podejrzana występuje w postępowaniu przygotowawczym w charakterze świadka, przesłuchiwana zwykle w trybie artykułu 183 kpk.
§ 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
§ 2.  ( dotyczy przewodu sądowego)

co ma duży wpływ na sposób “współpracy” przesłuchującego z przesłuchiwanym. Poza pouczeniem świadka (aka osoby podejrzanej), poucza się go także o treści art. 233§1kk ( czyli obowiązku zeznawania zgodnie z prawdą oraz braku możliwości zatajenia prawdy pod groźbą kary – w krótkim objaśnieniu), art. 234 kk ( czyli odpowiedzialności karnej za świadome oskarżenie innej osoby o czyn zabroniony wiedząc iż osoba czynu tego nie popełniła) oraz art. 238 kk ( czyli o odpowiedzialności karnej za zawiadomienie organu ścigania o przestępstwie, które nie miało miejsca, a wprowadzenie organu przesłuchującego w błąd ma na celu spowodowanie czynności bezzasadnych i dążących do oddalenia podejrzenia wobec osoby pouczonej).
Mając na uwadze powyższe pouczenia należy zauważyć, że świadek (osoba podejrzana) nie ma możliwości kłamania i wprowadzania w błąd organu pod groźbą odpowiedzialności karnej, jedyną “furtką” na uniknięcie odpowiedzi na pytanie, które świadka ( lub osobę jemu najbliższą) naraża na odpowiedzialność karną jest oświadczenie o nie odpowiadaniu na zadane pytanie. Ważne jest, że świadek nie ma możliwości odmowy składania zeznań, musi zeznawać.

Podejrzany

Jest to osoba, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów przez co przysługują jej uprawnienia oraz obowiązki zawarte w karcie pouczenia podejrzanego w postępowaniu przygotowawczym. Podczas przesłuchania podejrzanego nie poucza się o odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 233kk, art. 234kk oraz 238kk. Wynika to z tego, że niejako stawiamy taką osobę w stan oskarżenia mając pewne dowody świadczące o jego sprawstwie ( nie o winie, winę oskarżonego określa sąd) więc aby nie odbierać mu prawa do obrony wynikającego z

źródło: Policja.pl

podstawowych uprawnień nie możemy go pouczać o odpowiedzialności karnej wynikającej ze wspomnianych artykułów. Co za tym idzie podejrzany obierając swoją linię obrony może: wprowadzać w błąd organ ścigania co do przebiegu danego zdarzenia, kłamać odnośnie swojego miejsca pobytu w chwili wystąpienia zdarzenia, fałszywie oskarżać inne osoby, które brały udział w zdarzeniu, a najważniejszym uprawnieniem jest możliwość odmowy składania wyjaśnień. Oczywiście podejrzany ma cały wachlarz możliwości ale nie to jest tematem artykułu więc kwestia ta zostanie pominięta i wspomniana w innym artykule.

Należy zauważyć, że podejrzany nie zeznaje jak świadek, a wyjaśnia co jest bardzo istotne w trakcie prowadzenia czynności procesowych ponieważ stwierdzenie to pozwala nam zorientować się jaki status w postępowaniu ma osoba bez znajomości materiałów.

O dokładnych różnicach między świadkiem, a podejrzanym pojawi się inny artykuł. W tym tekście została jedynie przedstawiona różnica między osobą podejrzaną (podejrzewaną), a podejrzanym. Należy pamiętać o tym bowiem w sytuacji spornej osoba taka może korzystać ze swoich uprawnień w trakcie zwykłego rozpytania ( w przypadku wręczenia błędnego pouczenia), a w przypadku nieodpowiedniego zapisu w protokole zatrzymania, stanowi to swoisty błąd wskazujący na brak wiedzy z zakresu terminologii oraz brak rzetelności w działaniach.

Jerry.