Pościg za pojazdem, teoria a praktyka.

0
8198
views

Autorem tekstu jest policjant WRD, prywatnie sympatyk PMF – Johny.

Co zrobić, jeśli pojazd nie zatrzyma się do kontroli? Podjąć pościg? Tak, ale trzeba przy tym pamiętać o kilku kwestiach

 

Zacznijmy od tego, że zgodnie z §19 ust. 1 zarządzenia nr 609 KGP z dnia 25 czerwca 2007 r. w sprawie pełnienia służby na drogach przez policjantów, w razie niezatrzymania się pojazdu do kontroli, musicie natychmiast powiadomić o tym fakcie dyżurnego, podając przy tym jak najwięcej szczegółów uciekającego pojazdu. W miarę możliwości zróbcie to przez radiostację, żeby usłyszeli Was też inni policjanci będący na służbie. Miejcie na uwadze, że im więcej jednostek weźmie udział w pościgu, tym większe są szanse na jego pozytywne zakończenie. Trzeba też pamiętać, aby na bieżąco informować o swoim położeniu, lecz nie blokować przy tym zupełnie kanału radiostacji, by inni też mieli możliwość podawania swoich pozycji lub podpytania się Was albo dyżurnego o szczegóły akcji. Natychmiast informujcie również pozostałych, jeśli uciekinier zmieni trasę lub się zatrzyma, bądź przerwiecie pościg. Natomiast jeśli zaczniecie prowadzić pościg motocyklem, to możliwie najlepiej o tym fakcie od razu poinformować „na stacji” , jednocześnie mówiąc dyżurnemu , aby na podstawie odczytu GPS (o ile takowy jest i działa) podawał innym patrolom Waszą pozycję, gdyż przy wyższych prędkościach komunikowanie się przez radiostację staje się praktycznie niemożliwe.

http://cieszyn.slaska.policja.gov.pl/dokumenty/zalaczniki/41/41-328647.jpg

Gdy słyszysz, że ktokolwiek prowadzi pościg a sam jesteś wolny – nie zastanawiaj się, czy warto jechać, ale zakończ drobne czynności, które prowadzisz (np. legitymowanie, sporządzenie dokumentacji czy wypisywanie mandatu) i jedź wspomóż kolegów. Jeśli jesteś daleko, nie uważaj swojej ewentualnej pomocy za bezsensowną – nawet jeśli sprawcę lub sprawców uda się ująć, Twoja pomoc na miejscu na pewno będzie przydatna.

 

Prowadząc pościg, zgodnie z art.31 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, możesz użyć jako środka przymusu swojego pojazdu służbowego w przypadku:

– odparcia bezpośredniego zamach na życie, zdrowie lub wolność Twoją lub innej osoby,

– przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do takiego zamachu,

– przeciwdziałania zamachowi na nienaruszalność granicy państwowej,

– zapewnienia bezpieczeństwa konwoju lub doprowadzenia,

– ujęcia lub zatrzymania osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą.

 

Jednak najważniejszy jest punkt 2 tego przepisu, który stanowi, że pojazd służbowy wykorzystuje się w celu zatrzymania lub zablokowania innego pojazdu albo pokonania przeszkody. Pamiętajcie, że nie możecie być pociągnięci przez przełożonych do jakiejkolwiek odpowiedzialności finansowej (nawet z Waszego ubezpieczenia) w przypadku zniszczenia radiowozu wynikającego z użycia go jako ŚPB zgodnie z tym przepisem, gdyż jest to kontratyp ustawowy. To tak jakby funkcjonariusze SPAP mieli odpowiadać za zniszczenie mienia (np. drzwi) przy wejściu na „kwadrat” po poszukiwanego dziesięcioma listami gończymi. Warto widzieć, że głównie na zachodzie, a przede wszystkim w USA, bardzo często przy pościgach stosuje się tzw. manewr PIT. Polega on na delikatnym uderzeniu swoim przednim nadkolem w tylny bok uciekającego pojazdu, aby uciekający stracił panowanie nad swoim pojazdem. Ważne jest, aby uciekający pojazd nie był znacznie cięższy i większy od Waszego radiowozu, gdyż w takim przypadku działanie to nie będzie mieć sensu. Ciekawostką jest też to, że powoli manewr ten z powodzeniem stosowany jest u nas – jak np. w Lesznie przy prowadzeniu pościgu za handlarzami narkotyków (film poniżej artykułu). Z reguły jest to najskuteczniejszy, poza kolczatką, środek do zatrzymania pojazdu.

http://archiwum.tygodnikoko.pl/aktualnosci/nocny-poscig/

Odnośnie kolczatki – jej użycie opisane jest w art. 30 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, jednak jest to obwarowane pewnymi zasadami.

 

Przede wszystkim – wiemy jak jest – w mało której jednostce na wyposażeniu radiowozów są kolczatki. Często są one schowane pod 5-centymetrową warstwą kurzu. Przy użyciu kolczatki wymagane jest wstrzymanie ruchu na odległości minimum 100 m, zarówno przed nią, jak i za nią. Można od tego odstąpić w przypadku blokowania drogi radiowozem (pojazdem) oznakowanym, jednak dla bezpieczeństwa innych zmotoryzowanych warto zostawić tę przestrzeń, by np. dachujący pojazd uciekiniera nie wyrządził innym szkody.

 

Warto także dodać, że przy zatrzymaniu pojazdu można wykorzystać broń palną, zgodnie z art. 47 ust. 1 wcześniej wspomnianej ustawy. W takim przypadku musi zachodzić przesłanka, że uciekający pojazd stwarza zagrożenie dla zdrowia lub życia obywateli lub Waszego. Ewentualnie pojazd stwarza zagrożenie dla ważnych obiektów, urządzeń lub obszarów, z czym raczej się nie spotkacie.

http://epainfo.pl/wp-content/uploads/2016/06/Pościg-4.jpg

Przejdźmy do najważniejszego, czyli co zrobić, jeśli uda się Wam zatrzymać uciekający pojazd. Przede wszystkim zadbajcie o siebie i własne bezpieczeństwo. Przy zatrzymaniu w pogotowiu powinna być przygotowana do odparcia ataku broń służbowa. Do zatrzymanego pojazdu zawsze podchodźcie z obu jego stron, żeby mieć kontrole na „lewej i prawej stronie”. Pamiętajcie, że zgodnie §19 ust. 3 zarządzenia nr 609 KGP z dnia 25 czerwca 2007 r. w sprawie pełnienia służby na drogach przez policjantów, nawet w sytuacji, kiedy po minucie lub dwóch minutach pościgu, o którym powiadomiliście dyżurnego, kierowca uciekającego pojazdu „podda się” podchodząc do pojazdu, również zachowajcie szczególne środki ostrożności. Oczywiście w takim przypadku nie musicie się przedstawiać, tylko nakazujecie wykonywać polecenia. Jeśli kierujący nie chce wyjść z pojazdu i zablokował drzwi, a istnieje obawa, że może użyć niebezpiecznego dla Was przedmiotu, macie możliwość wybicia szyby w jego pojeździe i wyciągnięcia go przez nią. Chociaż jeśli nie jesteście funkcjonariuszami grupy realizacyjnej lub innej policyjnej jednostki specjalnej, ciężko będzie Wam to zrobić, więc ja poleciłbym bardziej wybicie szyby i odblokowanie drzwi, a dopiero następnie wyciągnięcie kierowcy, przy wzajemnym ubezpieczaniu się. Pamiętajcie, że nikt nie może opuścić pojazdu bez Waszego polecenia. Jeśli w pojeździe poza kierowcą znajdują się inne osoby, najlepszym wyjściem będzie odseparowanie ich poprzez nakazanie opuszczenia pojazdu, położenia się na ziemi, a następnie prewencyjne skucie kajdankami.

 

Według przepisów, w przypadku gdy po zatrzymaniu kierowca wraz z pasażerami zaczyna uciekać, należy dążyć do zatrzymania kolejno tych, którzy: swoim zachowaniem najbardziej zagrażają życiu lub zdrowiu, posiadają broń palną lub inne niebezpieczne narzędzie, np. nóż, pałka, gaz itp. Kolejno powinniśmy zatrzymać tych, o których mamy informacje, że posiadają przedmioty pochodzące z czynu zabronionego, a następnie tych, którzy znajdują się najbliżej nas.

 

Po złapaniu sprawcy lub sprawców musicie znaleźć lub dowiedzieć się, co było powodem ucieczki. Zdarza się, że powody są absurdalnie błahe, typu np. brak prawa jazdy, niesprawny samochód itd. Głównie jednak ucieczka wynika z powodu popełnienia przestępstwa, bycia poszukiwanym lub posiadania przy sobie „ciekawych fantów”, np. pochodzących z kradzieży lub narkotyków. Za każdym razem, po zakończonym sukcesem pościgu, dokonajcie bardzo dokładnego przeszukania pojazdu i osób, które mogą się w nim znajdować.

http://zachodniemazowsze.info/wp-content/uploads/2016/11/pościg-nissan-Izabelin.jpg

Ważnym aspektem jest też „rozliczenie ucieczki”. Możemy to zrobić w dwojaki sposób:

– jeśli kierowca omyłkowo nie zatrzymał się do kontroli, został dogoniony i wtedy automatycznie zaprzestał ucieczki, jest to wykroczenie z art.92§2 KW, za co grozi grzywna w wymiarze 20-500 zł,

– jeśli kierujący nie zatrzyma się na znak świetlny i dźwiękowy podany z jadącego za nim radiowozu (nie ma znaczenia czy oznakowanego czy nie), od niedawna odpowiada za przestępstwo z art. 178b KK, za co grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

Na koniec pamiętajcie – nie lekceważcie żadnego uciekającego, dążcie do zatrzymania go i dopóki nie zostanie zatrzymany i unieszkodliwiony traktujcie go jako osobę niebezpieczną, gdyż nigdy nie wiecie, co jest powodem ucieczki. Zawsze jeśli macie możliwość włączenia się do pościgu prowadzonego przez innego policjanta zróbcie to. Nic nie stracicie, a możecie tylko pomóc.

Film z Leszna: 

 

Film z Lublina: