VCQB, czyli walka w otoczeniu pojazdów

VCQB, czyli walka w otoczeniu pojazdów

15 kwietnia 2018 0 By Redaktor

VCQB czyli Vehicle Close Quarters Battle, w wolnym tłumaczeniu to walka w otoczeniu pojazdów.

Po pierwsze, jeśli chcesz wiedzieć, jaki kardynalny błąd popełniłem podczas tego ćwiczenia strzeleckiego – czytaj całość wpisu.

CQB to termin stary jak cała współczesna taktyka policyjna. Odnosi się do walki na bliskich dystansach. Nazwa odnosi się do środowiska miejskiego i zamkniętej przestrzeni pomieszczeń.

CQB swojego czasu było nową jakością w prowadzeniu działań. W czasach swojego rozwoju, czyli w latach 80tych zurbanizowany teren i rozwój przestępczości wymógł na jednostkach policyjnych dopasowanie pojazdów, sprzętu, wyposażenia ochrony osobistej i uzbrojenia do walki na bliskim dystansie.

Rozwój charakterystyki zdarzeń o charakterze nie tylko policyjnym ale i kryminalnym skierowanym w zwykłego cywila spowodowało opracowanie procedur z wykorzystaniem pojazdu.

Słowem – jeśli przejrzy się nagrania z użycia broni przez policjantów to w zdecydowanej większości dzieją się one w okolicach pojazdu.
Dlatego też, od jakiegoś czasu coraz popularniejszy jest trend zapoczątkowany w USA. Taktyka w otoczeniu pojazdu.
To bardzo specyficzny wycinek taktyki i wbrew pozorom bardzo wymagający.
Przede wszystkim, podejście będzie się bardzo różniło w zależności od docelowego odbiorcy – czy to będzie umundurowany patrol prewencji, pododdział AT czy też cywil.

Wspólnym mianownikiem tego typu działań jest cel:
– Odparcie zasadzki
– bezpieczna ewakuacja ze strefy zagrożenia
– praca na zasłonach i przesłonach
– celna i ergonomiczna odpowiedź ogniem

źródło: centrifugetraining.com

Policjanci spędzają większą część swojej służby w radiowozach. Są one swoistym centrum dowodzenia. Dlatego VCQB w pierwszej kolejności skupia się na dwóch aspektach:

Szybka ewakuacja z pojazdu –

Zasadą jest, że w przypadku oddania strzałów w stronę policjantów, odpowiadamy natychmiast dynamicznie ogniem w stronę celu, co daje nam w pewnych warunkach cenny czas na ewakuację. W niektórych przypadkach ogień jest tak przytłaczający, że nie ma czasu na dobycie, wprowadzenie naboju, identyfikacje celu i oddanie strzału. Wtedy następuje natychmiastowe wyjście z pojazdu. Przeszkodą są nie tylko pasy bezpieczeństwa, które należy szybko i umiejętnie odpiąć ale i duża sylwetka człowieka, który jest w tym momencie celem. Drzwi i okna pojazdu nie stanowią absolutnie żadnej osłony balistycznej i wyjście z pojazdu ma na celu znalezienie się za taką osłoną.
Ewakuacja jest o tyle kluczowa, dlatego że pozostając w miejscu jesteśmy łatwym celem. Wyjście z pojazdu, praca na kątach i szybkie poruszanie się niszczy plan przeciwnika, odbiera mu przewagę momentum i zaskoczenia a nam daje cenny czas na manewr i odpowiedź ogniem. Tak samo, jak we wszystkich innych dziedzinach taktyki, liczy się szybkość, agresja działań i zaskoczenie.

Osłona i zasłona –

źródło: KTLA

Jeśli mamy się gdzieś ewakuować, to musimy wiedzieć gdzie. W taktyce są dwa pojęcia – osłony i zasłony. Niby synonimy, ale w strzelectwie znaczą zupełnie coś innego. Osłona to miejsce, które oferuje ochronę balistyczną. Czyli twardy obiekt, który nie będzie narażony na penetrację amunicją. Zasłona natomiast to miejsce, które takiej ochrony nie oferuje, jednak pozwala nam ukryć się przed sprawcą i da nam cenny czas na zmianę miejsca i inne czynności. Najbardziej preferowanym wyborem zawsze będzie osłona. Jednak gdy jej nie ma, szukamy przesłony. Po identyfikacji celu, pierwsze co należy wykonać, to znaleźć sobie dogodne miejsce, z którego będziemy “wycinać” przestępce, czyli osłonę lub przesłonę.

Pojazd jest w tej materii bardzo ciekawą konstrukcją. W większości przypadków nie oferuje żadnej osłony balistycznej. Jeśli będziecie mieli kiedyś przyjemność postrzelać do pojazdu, nie zapomnijcie o ustawieniu tarczy w różnych miejscach w środku i za pojazdem – zaobserwujcie jak zachowują się pociski przechodzące przez elementy karoserii czy szyby.

Przede wszystkim, musimy zdać sobie sprawę z charakterystyki kilku podstawowych miejsc w pojeździe:

źródło: Drawning Factory

Drzwi. Ustawiając się za drzwiami nie zapewniamy sobie żadnej osłony balistycznej. Drzwi samochodu ulegają łatwej penetracji przez wszystkie kalibry – od 9mm do 7,62. Będąc za drzwiami również znajdujemy się w ich świetle, co pod różnymi kątami pozbawia nas już przesłony i pozostajemy zupełnie widoczni. Ponadto, otwarte drzwi będą stanowić poważną przeszkodę, kiedy będziemy się poruszać w okół pojazdu aby uzyskać optymalną pozycję do strzału – tzw. czysty kąt.

Słupki – słupek nadwozia to element konstrukcyjny pojazdu, podtrzymują dach i mają skompensować część siły uderzenia podczas kolizji. Dlatego są projektowane tak, aby wytrzymywały całkiem spore siły. Większość słupków ma szerokość około 10 cm, co nie oferuje przesłony wizualnej lecz maja niesamowitą zaletę – są do pewnego stopnia kuloodporne. Zatrzymują bez problemu amunicję 9mm. Amunicja 5,56mm zwykła przechodzić przez nie, lecz szybko wytraca prędkość i przez co fragmentuje przy uderzeniu, zmieniając zupełnie tor lotu pocisku. Amunicja 7,62mm niestety ma bardzo dobrą penetrację na małe dystanse i przechodzi przez słupki jak przez masło – dlatego w takim przypadku nie oferują żadnej osłony.
Słupek nie może być uznany za całkowicie dobre miejsce, ale jeśli mamy kogoś wycinać i poruszać się, dobrze jest znać właściwości tego elementu.

Blok silnika – to jedno z niewielu miejsc, które oferuje całkowitą osłonę balistyczną. Zarówno 9mm jak i 7,62mm czy 12x76mm nie są w stanie spenetrować bloku silnika. Dlatego też miejsce za silnikiem jest najbezpieczniejszym miejscem. Jest jednak poważna wada – maska pojazdu jest po prostu niska i bardzo ciężko się za nią schować. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest położyć się za nią lub umiejętnie kucnąć. Jednak prowadzenie ognia z postawy leżącej ma jedną zasadniczą wadę – o wiele wolniej się przemieszczamy gdy chcemy zmienić pozycję. Po prostu zawsze będziemy się wolniej kładli i wstawali, niż gdybyśmy mieli pracować tylko na nogach. Dlatego też tzw. “taktyczny przykuc” jest tak naprawdę bardzo dobrym, kompromisowym rozwiązaniem. Istnieje żelazna zasada walki na bliskim dystansie, która mówi, że nie walczymy w parterze (zwłaszcza jeśli chodzi o broń) o ile naprawdę musimy.

Oś kół – koła to drugi najbezpieczniejszy element poza silnikiem. Oś kól jest odporna na penetracje większości kalibrów. Po prostu żaden pocisk nie jest w stanie przejść przez obydwa koła oraz elementy znajdujące się między nimi bez fragmentacji, rykoszetów i znacznej zmiany toru lotu.
Poza tym, ze koła oferują dobrą osłonę balistyczną, to drzwi nad nimi zasłaniają naszą sylwetkę.

Jednak nie można ograniczać się do wyboru jednego miejsca tylko ze względu na jego właściwości. Przede wszystkim, jeśli chodzi o słupki i o inne miejsca trzeba zdać sobie sprawę, że amunicja przeciwnika nie lata w sportowych parach, tzw. dubletach. Należy założyć, że sprawca posiada pełny magazynek i nie zawaha się go opróżnić. O ile słupek czy inne miejsca wytrzymają kilka uderzeń, to z pewnością nie wytrzymają kilkunastu celnych.

To, z czego musimy zdawać sobie sprawę, to fakt, ze pojazd nie stanowi gwarancję osłony balistycznej i przesłony w żadnym z miejsc. Każde z nich ma swoje ograniczenia. Kluczowym dla nas jest tutaj szybkość działania, zmiana miejsc oraz ciągłe poszukiwanie lepszej osłony. Jeśli będzie możliwość oddalenia się od pojazdu do betonowego murka, należy z niej skorzystać. Każda osłona balistyczna i tak jest tymczasowa i należy ją zmienić, jeśli tylko będziemy mieli taką dogodność.

Bardzo ważną kwestią jest sposób poruszania się przy samochodzie.

źródło: http://tactical360.511tactical.com

Nasza sylwetka musi być zminimalizowana – wręcz skulona. Podczas ewakuacji dobrą praktyką jest nie wychylanie obrysu ciała poza deskę rozdzielczą.
Podczas poruszania się wokół pojazdu ważnym jest aby nasz obrys ciała nie wystawał poza karoserię, abyśmy nie stali w świetle drzwi.

 

Kolejną rzeczą jest wygaszanie broni i sposób poruszania się z nią. Panują tutaj dwie szkoły – tzw. sul oraz temple index.
Sul to postawa, w której broń mamy skierowaną w dół miedzy nogi. Problem polega na tym, iż zupełnie nie nadaje się do szybkiego i dynamicznego przemieszczania się oraz łatwo wylotem lufy najechać w miejsce, gdzie nie chcemy tego zrobić.
Temple index umożliwia bardzo łatwe i szybkie przemieszczanie się i praktycznie wyklucza możliwość skierowania wylotu lufy w miejsce niebezpieczne. Jego zdecydowanym minusem jest to, że wylot lufy znajduje się bezpośrednio przy głowie. Chociaż, jeśli przesunie się go lekko w przód, uzyskujemy bardzo dobrą, szybką i stabilną postawę gotowości do przemieszczania. W ten sposób możemy nie tylko bezpiecznie mijać osoby, ale również pokonywać przeszkody i poruszać się bez straty dla szybkości i zwinności.

Wiele strzelców ma też tendencję do przyklejania się do pojazdu. Nie zawsze jest to dobra praktyka. Przede wszystkim ogranicza naszą widoczność, uniemożliwia pracę na kątach, naraża nas na rykoszety ostrzału przeciwnika oraz potrafi ograniczyć naszą mobilność. Jeśli jest możliwość, warto się odsunąć od pojazdu – ma to zasadnicze znaczenie właśnie przy “wycinaniu” sprawcy.
Czym jest owe wycinanie? To nic innego jak złapanie optymalnego kąta do ostrzału przy jednoczesnym zachowaniu osłony.

Powyższe zasady oczywiście odnoszą się do broni krótkiej. Jeśli walczymy za pomocą pistoletu lub karabinku, musimy stawić czoła zupełnie innej problematyce, choć główne zasady poruszania się pozostają te same.

Reasumując:

– Pojazd, który nie jest w ruchu nie jest pojazdem tylko osłoną/zasłoną.
– Wykorzystuj każdy możliwy skrawek ochrony balistycznej i wizualnej.
– Pracuj na kątach.
– Minimalizuj swoją sylwetkę
– Miej między sobą a zagrożeniem jak największy kawałek metalu, jaki znajdziesz.
– Reaguj na każdy ruch zagrożenia a najlepiej gdybyś to ty zmusił go do ruchu i ekspozycji co umożliwi ci “wycięcie” go.
– Nie dopuszczaj sytuacji, kiedy jesteś unieruchomiony przez ogień przeciwnika.
– Siła ognia zawsze będzie atutem. Jeśli poprzez siłę ognia i ruch uda Ci się kogoś unieruchomić, obezwładnienie za pomocą użycia broni palnej będzie łatwe.
– Znaj niekonwencjonalne postawy strzeleckie (np. postawa leżąca z boku itp) ale pamiętaj, że walka na ziemi to ostateczność.

Pamiętaj też o przybliżonej procedurze:
– Gwałtowna odpowiedź ogniem
– Jak najszybsza ewakuacja z pojazdu
– Znalezienie dogodnej osłony/przesłony
– Praca na broni w ruchu.

Jeśli masz okazję postrzelać do pojazdów, zrób to! Nic nie ma bardziej edukacyjnego charakteru niż praktyka! Musisz zdawać sobie sprawę, przez jakie części pojazdu amunicja penetruje a jakie nie. Musisz wiedzieć na czym polega zjawisko “ugięcia” czyli zmiany toru lotu pocisku w kontakcie z przednią szybką. Jeśli strzela się z wewnątrz pojazdu, pociski będą układać się powyżej punktu celowania. Jeśli strzelasz przez przednią szybę z zewnątrz pojazdu, pocisku będą układać się poniżej punktu celowania.

A teraz – jaki kardynalny błąd został popełniony na załączonym zdjęciu?

/Zohan

mat. własne